• H. Gronkiewicz-Waltz wskazała winnych afery związanej z warszawskimi gruntami

    H. Gronkiewicz-Waltz wskazała winnych afery związanej z warszawskimi gruntami

    Hanna Gronkiewicz-Waltz wskazuje winnych afery związanej z warszawskimi gruntami. Prezydent stolicy przyznaje, że miejscy urzędnicy nie dochowali staranności w tej kwestii. Sprzedaż działki przy dawnej Chmielnej 70 nazywa "zbyt pochopną" i zapowiedziała zwolnienia dyscyplinarne osób odpowiedzialnych za jej zwrot.

  • Prof M. Belka o finansowaniu programu "Rodzina 500 plus"

    Prof M. Belka o finansowaniu programu "Rodzina 500 plus"

    W przyszłym roku na program "Rodzina 500 plus" rząd wyda około 23 miliardy złotych. Premier mówi, że jego finansowanie nie jest zagrożone, ale te zapewnienia nie przekonują opozycji i wielu ekonomistów. - Albo obniżymy wydatki na armię albo podniesiemy podatki - mówi prof Marek Belka, pytany o sposób finansowania programu.

  • W Brzegu otworzyli kapsuły czasu sprzed ponad 200 lat

    W Brzegu otworzyli kapsuły czasu sprzed ponad 200 lat

    Dokumenty, medale i monety - takie przedmioty zawierały odnalezione w Brzegu kapsuły czasu. Dwie blaszane tuby, odnaleziono w zwieńczeniu kopuły miejskiego ratusza w lipcu. Aby dowiedzieć się co jest w środku, trzeba było jednak poczekać. - Po komisyjnym otwarciu okazało się, że mamy od czynienia z niebywałym skarbem, który ma znaczenia dla całego Dolnego Sląska - mówi Jerzy Wrębiak, burmistrz Brzegu.

  • Leszek Miller: Wszystkie armie ćwiczą. Ale w Polsce panuje rusofobia

    Leszek Miller: Wszystkie armie ćwiczą. Ale w Polsce panuje rusofobia

    Były premier Leszek Miller ocenia, że reakcja ministra obrony Antoniego Macierewicza, który zorganizował odprawę w związku z rosyjskimi ćwiczeniami była nieadekwatna do sytuacji. - Wszystkie armie ćwiczą - podkreślił. Jego zdaniem straszenie rosyjskimi manewrami podsyca powszechną w Polsce rusofobię.

  • Polski ksiądz czekał kilka godzin pod gruzami na pomoc włoskich ratowników

    Polski ksiądz czekał kilka godzin pod gruzami na pomoc włoskich ratowników

    Kilka godzin czekał na pomoc pod gruzami polski ksiądz Krzysztof Kozłowski, mieszkający w Accumoli we Włoszech. To jedno z miejsc najmocniej dotkniętych trzęsieniem ziemi. Duchowny nie odniósł poważniejszych obrażeń, ale jego dom został zniszczony. - Dla mnie to wielki cud, bo moi sąsiedzi zginęli. Ja cudownie, można powiedzieć, zostałem ocalony - mówi polski duchowny.